W zachodnich krajach Unii Europejskich dialog społeczny obejmuje niezmiernie szerokie spektrum zagadnień. Partnerzy dialogu w swoich debatach wyszli daleko poza tradycyjny obszar stosunków pracy. Przedstawiciele związków zawodowych i pracodawców uzyskali wysoki status tych, którzy podejmują merytoryczną dyskusję właściwie na wszystkie kluczowe zagadnienia w obszarze strategii rozwojowych. Ale aby uczestniczyć w narodowych debatach i oferować swój wkład w budowę państwowych polityk, musieli oprzeć się na profesjonalnym zapleczu eksperckim, a przede wszystkim najpierw je zbudować. W różnych krajach przybrało ono różną formę. Niemniej jednak efekt jest jeden. Struktury eksperckie, dostarczając profesjonalnej wiedzy, zapewniają organizacjom związkowym i organizacjom pracodawców możliwość merytorycznego udziału w istotnych debatach, a także kształtowanie mechanizmów dialogu jako forum tworzenia równowagi między interesami grupowymi.
Więcej światła na powyższy temat rzucają wyniki projektu realizowanego przez Departament Dialogu i Partnerstwa Społecznego Ministerstwa Pracy i Polityki Społecznej (patrz teksty: Dialog oparty na wiedzy oraz Drogi rozwoju dialogu). Projekt przyniósł także istotne analizy dotyczące realiów, w jakich toczy się polski dialog społeczny (szerzej w następny wydaniu Dialogu). Wypracowane zostały metody kształcenia partnerów. To wszystko rodzi nadzieję na usprawnienie wielu praktyk w obrębie dialogu.
W obecnym numerze naszego kwartalnika można znaleźć cały szereg tekstów, które napisane zostały w powyższym duchu. Pokazują one zestaw zagadnień, które powinny być przedmiotem dyskursu w polskich instytucjach dialogu, i wokół których powinien być uruchomiony proces budowania wiedzy. A. Karpiński wskazuje na potrzebę przyjrzenia się sytuacji w przemyśle. Mamy niewiele sektorów wysokich technologii, które zostały rozwinięte w większej skali. Z kolei M. Radziukiewicz analizuje niezwykle ważny problem relacji między mechanizmami wolnego rynku a systemem pomocy społecznej. Wskazuje na ich głęboką współzależność. System wsparcia społecznego uznaje za czynnik wspomagający procesy rynkowe, gdyż dostarcza część zasobów ludzkich do pracy.
Partnerzy społeczni stoją wobec stałego wyzwania budowania swojej przestrzeni funkcjonowania w państwie. Dotyczy to w znacznym stopniu budowania ram dla procesów budowania wiedzy społecznej i ekonomicznej w swoich środowiskach. Wydarzenia z ostatnich dwóch lat pokazują, że w każdej chwili może się ona okazać niezbędna dla państwa i procesu wydobywania się z kryzysu. W swoim artykule J. Czarzasty opisuje, w jaki sposób w krajach UE-15 partnerzy społeczni intensywnie współpracowali w dziedzinie działań antykryzysowych. Współtworzyli pakiety działań, które – jak pokazuje praktyka w wielu krajach - pozwoliły na uchronienie milionów obywateli od zawirowań na rynkach pracy. Jednocześnie powstał kolejny argument na rzecz realizacji idei państwa partnerskiego.
Andrzej Zybała, redaktor naczelny