Ostatnie miesiące były bogate w wydarzenia związane z dialogiem społecznym. Byliśmy świadkami intensywnych działań partnerów społecznych wychodzącym naprzeciw wyzwaniom, które stworzył kryzys ekonomiczny. Dzięki swoim wspólnym wysiłkom stanęli na wysokości zadania. W marcu zawarli dwustronne porozumienie, w którym wypunktowali najważniejsze obszary problemowe. Rząd wpisał się w te ramy i zaproponował konkretne rozwiązania. W sierpniu weszły one w życie. Program jest wspólnym dziełem wszystkich stron dialogu. Cenny był cały proces dyskusji i dopracowywania szczegółów w rozwiązaniach, których celem było sprostanie wyzwaniom wynikającym z kryzysu.
Niewykluczone, że w następnych miesiącach kryzys będzie stawiał partnerom społecznym kolejne wyzwania. Nie wiadomo bowiem, jak potoczą się losy naszej gospodarki w realiach globalnych zawirowań. Na szczęście widoczne są oznaki ożywienia w niektórych państwach europejskich, w tym u niemieckich partnerów. Są oni największymi odbiorcami naszego eksportu, co rodzi nadzieję, że u nas sytuacja na rynku pracy nie pogorszy się znacząco. Ale miejmy nadzieję, że partnerzy zachowają strategiczną gotowość do dalszej wspólnej pracy programowej nad sposobami wzmocnienia gospodarki i stabilności życia społecznego.
Wśród wielu wydarzeń minionych miesięcy mieliśmy konferencję z okazji 15-lecia funkcjonowania Trójstronnej Komisji. Jak widzimy z tekstu J. Lizut, padło na niej wiele interesujących refleksji o minionym okresie, w tym od osób, które można uznać za czołowych aktorów w dialogu. Wynika z nich, że przed uczestnikami dialogu stoi wciąż wiele wyzwań. Część z nich wynika z instytucjonalnych niedoskonałości, które wciąż istnieją w mechanizmach dialogu, ale także z trudnego dziedzictwa historycznego Polaków. Ponadto wciąż pojawiają się nowe wyzwania, którym trzeba sprostać. O ich skali można łatwo przekonać się z części tekstów zamieszczonych w obecnym numerze pisma.
Tekst A. Kwiatkiewicz pokazuje w sposób niezwykle precyzyjny, jakich rozwiązań potrzebujemy, aby kształtować optymalny model elastycznego zatrudnienia (flexicurity). Pokazuje także, że wciąż musimy włożyć wiele wysiłku, aby dopracować się takiego modelu. Z kolei arykuł T. Grossego pokazuje wyzwania stojące przed partnerami dialogu związane ze zbliżającą się prezydencją Polski w UE. Tekst ekspertów z projektu SHARE pokazuje cały szereg i skalę zadań wynikających ze starzenia się populacji. Zjawiska, które niewątpliwie „przemebluje” całe nasze życie społeczne i ekonomiczne.
Na szczęście widać też nadzieje na sprostanie wyzwaniom. I. Dryll w tekście pt. Dialog ze wspomaganiem, pisze o projekcie unijnym, którego celem jest usprawnienie mechanizmów dialogu dzięki wzmocnieniu zaplecza eksperckiego uczestników dialogu. To jest aspekt dialogu, który niestety był u nas długo zaniedbywany. Bez jego naprawy trudno o spełnienie nadziei na dialog, który będzie przynosił istotny wkład w tworzenie programów i polityk publicznych będących adekwatną odpowiedzią na szanse i zagrożenia rozwojowe.
Andrzej Zybała, redaktor naczelny